Jak rozliczyć PIT

Przy planowaniu kolejnego tygodnia oko omsknęło się na datę zaznaczoną grubym, czerwonym kółkiem? Nerwy nie są potrzebne. Przecież do 30 kwietnia jeszcze trochę czasu. A też możliwości i sposobów rocznego rozliczenia się z podatków jest teraz tak dużo, że każdy może wybrać coś dla siebie. Nie wierzycie? Przeczytajcie.

Wstyd się przyznać, ale ja od wielu lat nie martwię się o swoje rozliczenie podatkowe. Pilnuje tylko, żeby ci, dla których w danym roku kalendarzowym pracowałem, trzymali się terminów i do końca lutego dostarczyli mi wyliczenie rocznego podatku dochodowego (PIT-11). Bo taki też mają prawny obowiązek, ale przecież różnie bywa.

Informacja wystawiana oraz dostarczana jest przez płatnika, który w trakcie roku rozlicza, pobiera i wpłaca zaliczki na podatek dochodowy. PIT-11 stanowi podstawowe źródło wiedzy niezbędnej do sporządzenia zeznań rocznych takich jak PIT-37 czy PIT-36.

Reszta mnie już nie martwi? Ale jak to? Przecież to dopiero początek wyboistej drogi, w której szlak wyznaczają słupki liczb, kalkulator i ołówek. Koniecznie z gumką, prawda?

[gmap-embed id="91"]